Idealne sobotnie śniadanie? OMLET! Najlepiej z owocami i bitą śmietaną. No właśnie… gluten, laktoza i Twoje alergiczne dziecię, któremu chciałabyś zaserwować śniadanie na miarę jego uśmiechu. Podpowiem Wam jak!

Nie to żebym była mało cierpliwa… ale jak pomyśle o smażeniu omletów dla nas wszystkich robi mi się słabo. Tym bardziej, że urok weekendowych śniadań tkwi w tym, że można jeść je razem. Nie napiszę, że spokojnie (bo mam dwójkę dzieci i nikt mi nie uwierzy) ale choć chwilkę (zanim śmietana znajdzie się na podłodze, a maliny na ścianie) można podelektować się widokiem męża i potomstwa. Sami rozumiecie, że tych rzadkich momentów nie chcę zatem marnować na stanie nad gorącą patelnią i nieudolne próby obracania omletów, które kończą się ogólną frustracją i brudną podłogą. Trochę z tej troski o rodzinne relację, trochę dla zdrowia, bardziej jednak z nabytego (nie mogę napisać, że wrodzonego, bo rodzice czytają) lenistwa, omlety piekę. Odkrycie tej prostej techniki sprawiło, że moje życie jest piękniejsze. Też powinniście spróbować!

Omlet (proporcja dla głodnej trzyosobowej rodziny)

4 jajka

2 łyżki cukru trzcinowego

4 łyżki mąki ryżowej

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, blachę wykładamy papierem do pieczenia i bierzemy się do pracy. Białka oddzielamy od żółtek. Ubijamy same białka mikserem, aż piana będzie sztywna. Dodajemy cukier i ubijamy jeszcze chwilę, aż do uzyskania błyszczącej masy. Dorzucamy żółtka i króciutko miksujemy, tylko do połączenia się składników. Podobnie robimy z mąką. Wykładamy na blachę omleciki o średnicy ok 10 cm i grubości ok 1 cm (mi wychodzi 9) i hop do piekarnika na 10 minut. Po wyjęciu szybko odklejamy omleciki z pergaminu. Dekorujemy śmietaną kokosową (lekko ubita gęsta część mleka kokosowego dobrej jakości) i sezonowymi owocami. Są pyszne!

Ta strona używa ciasteczek. Więcej informacji.

Ciasteczko (formalnie HTTP Cookie, w skrócie ang. cookie, tłumaczone czasem jako plik cookie) – mały fragment tekstu, który serwis internetowy wysyła do przeglądarki i który przeglądarka wysyła z powrotem przy następnych wejściach na witrynę. Używane jest głównie do utrzymywania sesji np. poprzez wygenerowanie i odesłanie tymczasowego identyfikatora po logowaniu. Może być jednak wykorzystywane szerzej poprzez zapamiętanie dowolnych danych, które można zakodować jako ciąg znaków. Dzięki temu użytkownik nie musi wpisywać tych samych informacji za każdym razem, gdy powróci na tę stronę lub przejdzie z jednej strony na inną.


Źródło: wikipedia.org


Więcej informacji: http://pl.wikipedia.org/wiki/HTTP_cookie

Zamknij