W erze „przeddzieciowej” (niby nie tak dawno, a prehistoria…) moje śniadanie składało się z kubka kawy i jogurtu wypitego w tramwaju.

Teraz nie jeżdżę już tramwajem, więc i nawyki żywieniowe mam inne. A przede wszystkim wiem, że jeśli nie zjem solidnego śniadania nie ma opcji żebym dotrwała do obiadu nie mordując nikogo po drodze.

Kanapki już dawno się nam znudziły, zostały kasze! Niezwykłe pole do wariacji, bo i pyszne i zdrowe i (w dużej części) bezglutenowe. Ich zaletą jest także fakt, że można je przygotować wcześniej, a rano jedynie podgrzać i podać ze świeżymi owocami. Dziś propozycja z borówkami i bananem w roli głównej – spróbujcie koniecznie!

Proporcja na trzy solidne porcje:

1 szklanka kaszy jaglanej

2 szklanki mleka roślinnego (u nas ryżowo-migdałowe)

1 dojrzały banan

1 szklanka borówek

Jaglankę podprażam przez chwilę na suchej patelni, zalewam mlekiem roślinnym, zagotowuję. Zmniejszam ogień, przykrywam garnek i gotuję do czasu aż wchłonie mleko, czyli ok 10 minut.  Podaję z bananem i borówkami. Równie smaczna na ciepło i na zimno. Spróbujcie!

Ta strona używa ciasteczek. Więcej informacji.

Ciasteczko (formalnie HTTP Cookie, w skrócie ang. cookie, tłumaczone czasem jako plik cookie) – mały fragment tekstu, który serwis internetowy wysyła do przeglądarki i który przeglądarka wysyła z powrotem przy następnych wejściach na witrynę. Używane jest głównie do utrzymywania sesji np. poprzez wygenerowanie i odesłanie tymczasowego identyfikatora po logowaniu. Może być jednak wykorzystywane szerzej poprzez zapamiętanie dowolnych danych, które można zakodować jako ciąg znaków. Dzięki temu użytkownik nie musi wpisywać tych samych informacji za każdym razem, gdy powróci na tę stronę lub przejdzie z jednej strony na inną.


Źródło: wikipedia.org


Więcej informacji: http://pl.wikipedia.org/wiki/HTTP_cookie

Zamknij